Systemy nawadniające do ogrodów
Czasy podlewania trawnika konewką minęły bezpowrotnie. Oczywiście, przy malutkich powierzchniach wciąż można w ten sposób nawadniać trawnik. Prawdziwy problem zaczyna się wtedy, kiedy nasz ogród ma więcej niż kilkanaście metrów kwadratowych.

W jaki system nawadniający zainwestować? Odpowiedź na to pytanie zależy tylko i wyłącznie od fantazji i zasobności portfela. Jedno jest pewne - nad nawadnianiem warto pomyśleć już przed założeniem ogrodu - należy je uwzględnić już na etapie planowania.
Na system nawadniający do ogrodu składają się zwykle trzy elementy:
- zraszacze - końcówki rozpylające wodę równomiernie na daną powierzchnię,
- węże ogrodnicze lub systemy rur - zwijane lub ukryte pod ziemią (instalowane na stałe). Ten drugi przypadek zawsze warto wziąć pod uwagę - dzięki gotowemu systemowi rurek możemy podlewać w sposób wygodny i niemalże bezobsługowy,
- systemy sterowania, sterowniki czasowe - dzięki którym nie musimy pamiętać o podlewaniu - trawnik podleje się sam!
Dodatkowo, warto zaznaczyć, że mamy do dyspozycji różnego rodzaju zraszacze - statyczne, obrotowe, pulsujące, wahadłowe itd. Zarówno dobór zraszaczy, jak i pozostałych elemantów systemu nawadniającego do ogrodu, powinien być uzależniony przede wszystkim od potrzeb, charakteru ogrodu, jak i warunków w nim panujących (wilgotności, nasłonecznienia, gleby itd.)
