Choroby, chwasty, szkodniki
Choroby trawnika
mączniak – objawy: jasny nalot na zielonych częściach traw, wysychanie i obumieranie, zwalczanie: aplikacja nawozów fosforowych i potasowych, zmniejszenie nawożenia azotem.
plamistość brunatna – objawy: brunatne plamy, obumieranie trawy, zwalczanie: wertykulacja, usuwanie obumarłych fragmentów, ograniczenie nawożenia azotowego.
plamistość czerwona – objawy: czerwonkawe i różowe plamy, zwalczanie: zwiększenie nawożenie, ograniczenie podlewania.
pleśń – objawy: jasnoszare lub pomarańczowe plamy, gnicie trawnika, zwalczanie: ograniczenie nawadniania, częstsze koszenie, usuwanie obumarłych fragmentów darni oraz zmniejszenie nawożenia, szczególnie pod koniec sezonu.
rdza – objawy: rdzawe plamy na źdźbłach trawy, zwalczanie: środki przeciwgrzybiczne (fungicydy), częstsze koszenie trawnika.
zgorzel – objawy: obumieranie i charakterystyczna ciemna barwa (czernienie), zwalczanieograniczenie wilgotności i nawożenia azotowego, zastosowanie preparatów Sarfun T i Oxafun.
nieodpowiednie nawożenie – ostatni problem, ze względu na występujące objawy często mylony z wymienionymi powyżej chorobami. Przy niedostatecznym nawożeniu trawnika mamy bowiem do czynienia ze stopniowym żółknięciem lub blednięciem, natomiast kiedy przesadzimy z nawozami, trawnik zwykle po prostu wysycha – trzeba wtedy wstrzymać aplikację nawozów i obficie podlewać trawę.
Chwasty
Najpopularniejsze chwasty spotykane w Polsce to: babka, jaskier rozłogowy , jastrzębiec kosmaczek, koniczyna biała, krwawnik pospolity, mlecz polny, mniszek pospolity, oset (ostrzeń polny), podbiał pospolity, rdest ptasi, rogownica pospolita, skrzyp, stokrotka, szczaw.
Każdy z nich możemy z lepszym lub gorszym skutkiem usuwać ręcznie. Przy większych powierzchniach i poważniejszym zachwaszczeniu zaleca się stosowanie herbicydów (np. Bofix, Sterane, Chwastox). Najczęściej zabiegi środkami chamicznymi trzeba powtórzyć co najmniej raz, po 6-8 tygodniach.
Czasami warto zastanowić się nad celowością usuwania niektórych roślin z naszego trawnika. O ile w większości przypadków bezdyskusyjnie nie będziemy przygarnąć perzu czy ostu, to już koniczyna lub stokrotki można potraktować jako urozmaicenie i wzbogacenie ogrodu.
Mech – mech, choć często wygląda równie efektownie jak najpięknięjsze murawy, potrafi dokonać bardzo dużych zniszczeń w trawniku. Aby pozbyć się mchu, możemy stosować wapnowanie lub specjalne preparaty (np. Antymech).
Dzikie trawy – problem z rozsiewającymi się dzikimi trawami nie powinien być bagatelizowany. Po pierwsze, odmienne od pierwotnie planowanych gatunki traw potrafią całkowicie zniszczyć wygląd naszego ogrodu. Po drugie, dzikie trawy możemy usuwać tylko mechanicznie – nie ma możliwości takiego zastosowania środków chemicznych, które nie uszkodziłoby trawnika.
Szkodniki
larwy - walka z larwami zamieszkującymi nasz ogród to poważna sprawa. Żywią się one korzeniami trawy, powodują miejscowe zasychanie i obumieranie trawnika. Zwalczanie: zastosowanie specjalnych preparatów (Basudin, Dursban, Owadofos, Decis).
krety – potrafią całkowicie zdewastować każdy ogród. Szczególnie w małych, dopieszczonych ogródkach obecność kreta nie jest pożądana. Do dyspozycji mamy cały arsenał mniej lub bardziej skutecznych środków – odstraszacze chemiczne, wibracyjne, dźwiękowe, pułapki, świece itd. Należy pamiętać, że krety nie lubią hałasu i dużego ruchu – często same potrafią uciekać z miejsc niespokojnych, intensywnie użytkowanych przez człowieka i zwierzęta domowe.
gryzonie – nornice, myszy, norniki – podobnie jak w przypadku kretów, możemy mieć tutaj do czynienia z niepożądanymi podziemnymi „tunelami” i norami. Z reguły jednak gryzonie nie wyrządzaja poważniejszych szkód, o ile nie występują w nadmiernie dużych populacjach.
ludzie i zwierzęta domowe – przykro to wspominać, ale najpoważniejszym zagrożeniem dla trawników są właśnie ludzie i utrzymywane przez niego zwierzęta (głównie psy). Oczywiście, trawniki zakładamy właśnie dla siebie i naszych pupilów, ale często zdarza się, że nie do końca uświadamiamy ile jest w stanie wytrzymać przeciętny trawnik. Wydeptywania trawy właściwie nie da się uniknąć nawet najbardziej odporne gatunki mają ograniczoną wytrzymałość. W miejscach szczególnie narażonych na zniszczenie najczęściej po prostu warto zrezygnować z trawy na rzecz bruku lub innego podłoża.
<<< inne zabiegi
